Domowe Przedszkolaki 4-latki

Zadania dla 4 latków
Temat dnia (wtorek 23.06.2020): Bezpieczne wakacje
1.Składanie w całość obrazka przedstawiającego różne miejsca letniego wypoczynku według wzoru.
Obrazki lub zdjęcia przedstawiające różne miejsca letniego wypoczynku np. morze, las, góry, wieś, miasto.
Rodzic układa na stole obrazki przedstawiające różne miejsca letniego wypoczynku. Dziecko podaje ich nazwy. Następnie rodzic wręcza dziecku takie same obrazki, ale pocięte na kilka części. Dziecko, przygląda się wzorowi, składa obrazek w całość. Zastanawia się, jaką czynność w tym miejscu libi wykonywać najchętniej.
2.Słuchanie wiersza Barbary Kosmowskiej Podjudzajka.
Rodzic czyta dziecku wiersz.
Zawsze jadę na wakacje w towarzystwie podjudzajki.
To istotka bardzo sprytna, pewnie rodem z jakiejś bajki
I ma ulubione zdanie, gdy na pomysł wpadam zły,
Mówi: -Zrób to, zrób kochanie. I nie słuchaj swojej mamy!
Podjudzajka mnie podjudza, zakłócając letnie sny.
Wykąp się na dzikiej plaży, może się nieszczęście zdarzy?
Będzie potem płacz i łzy! Rozpal dzis ognisko w lesie,
To się szybko wieść rozniesie, kto z ostrzeżeń ważnych kpi!
Schowaj się przed mamą w sklepie, niech cię szuka i oblepi plakatami wszystkie drzwi!
Wymknij się po cichu z domu, Nie mów o tym nic nikomu.
Zgub się w tym okropnym mieście, będzie działo sie nareszcie, będzie świetnie, mówię ci!
A ja śnię, że tak się dzieje, że drżę cała i truchleje,
I gdy budzę się nad ranem, pytam moją biedną mamę,
Czy niegrzeczna byłam znów? Czy uciekłam, zaginęłam, gdzieś przepadałam i zniknęłam w gąszczu moich strasznych snów?
Nic z tych rzeczy!- mówi mama. -To nie wakacyjny Dramat, tylko podjudzajki gra
Kto rodziców zawsze słucha, nie chochlika i kłamczucha, ten wakacje piękne ma!
3.Rozmowa na temat wiersza.
Rodzic zadaje pytania:
- Kim była podjudzajka?
-Do czego podjudzajka namawiała dzieci?
-Dlaczego nie warto słuchać podjudzajki?
4.Ćwiczenie ortofoniczne-Czym podróżujemy.
Nagranie piosenki Już wkrótce wakacje, ilustracje: pociągu, statku, samolotu.
Dziecko swobodnie maszeruje w rytmie piosenki. Na przerwę w muzyce rodzic unosi wybrany przez siebie obrazek. Dziecko zatrzymuje się i wypowiada ustalone zgłoski;
-wrrr (samolot)
-tuf, tuf, tuf (pociąg)
-szszsz, uuu (statek)
5.Omówienie zasad bezpieczeństwa obowiązujących w różnych miejscach letniego wypoczynku.

22.06 (poniedziałek)

Kochane Czterolatki!

Dzisiaj żegnamy się z przedszkolnymi zabawkami i cieszymy się, że mogliśmy się nimi tak fajnie bawić. Zapraszam do porannych aktywności! Pani Justynka

1. Płyniemy z wiatrem – ćwiczenia oddechowe.

Połowa umytego ziemniaka, chusteczka higieniczna, sznurek, patyk do szaszłyków.

Rodzic układa na plastikowej tacy połowę ziemniaka. Wbija w niego po środku patyk do szaszłyków,

do którego przywiązuje sznurkiem chusteczkę higieniczną. Pyta dziecko, co mu to

przypomina. Wyjaśnia, że jest to model żaglówki. Dziecko mocno dmucha na chusteczkę

higieniczną, powodując jej poruszanie się w wyniku kierowanego na nią strumienia powietrza. Zastanawia się, dokąd chciałoby popłynąć.

2. Zabawa ruchowa z elementem równowagi Bieg brzegiem morza.

Tamburyn.

Dziecko przy dźwiękach klaskania rodzica porusza się w różnych kierunkach

– biega po piaszczystej, nadmorskiej plaży. Na przerwę w muzyce staje na jednej nodze

i naśladuje czyszczenie z piasku stóp – naprzemiennie jednej i drugiej.

3. Słuchanie opowiadania Barbary Szelągowskiej Zabawkowe smutki.

Zabawki, podobnie jak dzieci, wiedziały, że zbliżają się wakacje.

– Znowu lato – westchnęła lalka Emilka – i, jak co roku, za kilka dni zrobi się w przedszkolu

tak cicho. Będę tęsknić za dziećmi.

– Łatwo ci mówić – powiedziała lalka Rozalka. – Masz wszystkie ręce i nogi. A ja? Popatrz na

mnie. Jakiś rozrabiaka wyrwał mi rękę.

– Nie jakiś, tylko Krzyś – zawołał pajacyk i fiknął koziołka.

– A ja tam lubię wakacje. W ciągu dnia przez okno zagląda słoneczko, a wieczorem księżyc.

Cisza, spokój… – powiedział miś Łatek i pogłaskał się po naderwanym uchu. – Może ktoś mi je

w końcu przyszyje.

– Tak, tak, nareszcie będzie można odsapnąć. Do tej pory nie mogę odnaleźć mojego kółka

– zawołała wyścigówka. – Jak mam jeździć? Na trzech kołach? Nie da rady.

– Coś nas uwiera – westchnęły chórem klocki, ledwie wystając z wielkiego pudła. – Może to

właśnie twoje kółko? Mógłbyś je w końcu zabrać, a nie tylko narzekasz!

– Lubię dzieci. Lubię, jak mnie biorą do swoich rączek i patrzą na mnie z zachwytem – dodał

zajączek Kłapek. – Mają taki miły dotyk. Pamiętam, jak pierwszy raz trafiłem do przedszkola.

Okropnie się bałem. Myślałem, że może dzieci mnie nie polubią. Ala tylko raz na mnie spojrzała

i już wiedziałem, że wszystko będzie dobrze.

– A mnie Ania woziła w wózeczku – Rozmarzyła się Rozalka. – Zaraz po tym, gdy Krzyś wyrwał

mi rękę. A później Zosia próbowała ją wsadzić z powrotem, ale jej się nie udało.

– A z tym kółkiem to też troszkę była moja wina. Niepotrzebnie najechałem na klocek. Kiedy

dzieci mną się bawią, to wiem, że jestem potrzebny. A na dodatek, gdy Pawełek płakał, to Maciek

dał mu mnie do zabawy. I od razu Pawełek się uspokoił. Fajnie jest, gdy wywołujemy u dzieci

uśmiech na twarzach.

– I jak się nami dzielą – odezwał się z rogu sali tygrysek.

– Ja też wolę jeździć po torach, gdy słyszę dziecięce głosy – wyszeptała kolejka, zagwizdała

przeciągle i pojechała dalej.

– Mam nadzieję, że te wakacje szybko miną i znów będziemy wesoło bawić się z dziećmi –

odezwał się po chwili zastanowienia misio. – A może dostanę całkiem nowe ucho i będzie ładniejsze

od tego? – powiedział i znowu pogłaskał się po głowie. – Chciałbym, żeby było w kratkę!

– Na pewno dostaniesz nowe ucho. Pani Ewa potrafi tak pięknie szyć. Spójrz na mnie – powiedziała

lalka Emilka i zerknęła na swoją nową, koronkową sukieneczkę.

– Będzie dobrze – zawołał pajacyk. – Musimy tylko uzbroić się w cierpliwość i zebrać siły

oraz energię na cały przyszły rok. Zobaczycie, na pewno nie będziemy się nudzić od września.

– Na pewno – odpowiedziały chórem lalki i uszczęśliwione zasnęły.

Misio i inne zabawki też poszli spać, śniąc o nadchodzących zabawach. Pajacyk po raz ostatni

fiknął koziołka i usnął przytulony do zajączka.

Rozmowa kierowana na podstawie opowiadania i ilustracji w książce.

Rodzic zadaje pytania:

−− Co przytrafiło się lalce Rozalce, misiowi Łatkowi i wyścigówce podczas zabaw z dziećmi?

Za jakimi przedszkolnymi zabawami i zabawkami tęsknisz?

4. Karta pracy, cz. 2, nr 60.

Dziecko:

−− nazywa miejsca przedstawione na zdjęciach i to, co znajduje się pod nimi,

−− łączy zdjęcia z odpowiednim krajobrazem,

−− koloruje muszelki, liczy je i pokazuje ich liczbę na palcach.

5. Nauka piosenki Już wkrótce wakacje: https://www.youtube.com/watch?v=By6dA9peBi4

O czym opowiada piosenka?

−− Gdzie możemy spędzić czas wakacji?

−− Jakimi środkami transportu możemy dotrzeć w nowe ciekawe miejsca?

6. Wyklejanie sylwety piłki plasteliną (załącznik)

7. Zbiory-przeliczanie zabawek (załącznik)

8. Ćwiczenia grafomotoryczne (wycinanie) i układanie z wyciętych obrazków zbiorów (kwiatów, samochodów itp.)

17.06 (środa)

Temat dnia: Planujemy podróż.

Kochane Czterolatki, kolejne zajęcia i kolejne przygody przed nami. Zapraszam do zabawy!

Pani Justynka

-Ćwiczenia artykulacyjne i ruchowe na podstawie rymowanki Iwony Fabiszewskiej Wakacyjne

plany.

Rodzic mówi rymowankę. Za pierwszym razem wspólnie z dzieckiem wykonuje określone ruchy

i wypowiada sylaby. Podczas kolejnego powtórzenia zachęca dziecko do samodzielności.

Dziecko:

Słonko mocno świeci, podnosi ręce i naśladuje wkręcanie żarówek,

cieszą się więc dziecko podskakują obunóż,

Chi, chi, cha, chi, chi, cha, powtarza sylaby i klaszcze w dłonie,

moc promyków słonko da podnosi ręce i naśladuje wkręcanie żarówek,

Chodźmy więc nad wodę maszeruje w miejscu,

po letnią przygodę kontynuuje marsz,

Plum, plum, plum, plum, plum, plum, powtarza sylaby i pokazuje dłonią kształt fali,

to strumyka słychać szum wypowiada długo głoskę sz.

Wejdźmy też na górę naśladuje wchodzenie na górę,

podziwiać naturę. przykłada dłoń do czoła, tworząc nad oczami

daszek i rozgląda się w obie strony,

Och, och, och, puch, puch, puch powtarza sylaby i klaszcze w dłonie,

to przedszkolak dzielny zuch. wskazuje ręką siebie.

-Układanie z klocków w kształcie figur geometrycznych sylwety żaglówki.

Klocki np. drewniane w kształcie figur geometrycznych, pojemnik na klocki.

Rodzic układa z klocków sylwetę żaglówki. Dziecko, patrząc na wzór,

tworzą taką samą kompozycję. Na koniec układa inne kształty według własnej inwencji.

-Zapoznanie z zawartością walizki. Liczenie przedmiotów umieszczonych w walizce.

Walizka, plecak, foremki, piłeczki, kapelusz, klapki itp.

Dziecko wyjmuje poszczególne przedmioty z walizki, nazywa je, układa na dywanie. Określa, do czego służą. Układa obok siebie te, których przeznaczenie jest takie samo

(do zabawy, do pływania, do ochrony przed słońcem). Liczy przedmioty.

-Karta pracy, cz. 2, nr 58

Dziecko:

−− ogląda obrazek,

−− wymienia rzeczy, które pakuje do walizki Olek, zastanawia się, czy wszystkie będą przydatne

podczas wakacyjnego wyjazdu,

−− liczy spodenki, koszulki, czapki, pary skarpetek i pary butów,

−− rysuje odpowiednią liczbę kropek w ramkach pod małymi obrazkami,

−− w każdej ramce rysuje o jedną chmurkę więcej niż w poprzedniej.

Karta pracy, cz. 2, nr 59.

Dziecko:

−− ogląda obrazki,

−− liczy stroje kąpielowe, spódniczki, koszulki, kapelusze, pary skarpet, zastanawia się czy

wszystkie będą Adzie potrzebne,

−− rysuje odpowiednią liczbę kropek w ramkach pod małymi obrazkami,

−− przygląda się obrazkom na poprzedniej karcie, wskazuje różnice między bagażami Olka

i Ady,

−− w każdej kolejnej ramce rysuje o jedną chmurkę mniej niż w poprzedniej.

-Zabawa ruchowa z elementem skoku W sam środek.

Rodzic układa ze sznurka na dywanie duże koło, a w jego środku małe koło. Dziecko staje na linii większego koła. Skacze obunóż tak daleko, aby wskoczyć do małego koła. Jeśli się to nie

uda, wraca na linię startu i próbuje kolejny raz.

-nauka piosenki: https://www.youtube.com/watch?v=fB7sJ17nuFA

-Karty pracy z załączników

Zadania dla 4 latków

Temat dnia (wtorek 16.06.2020): Sposób na wakacyjną nudę

1.Obrysowywanie, wycinanie i kolorowanie sylwet ryb.

Szablon przedstawiający sylwety ryby, biała kartka z bloku technicznego, nożyczki, kredki.

Rodzic mówi dziecku zagadkę: W wodzie pływają, głosu nie mają. (ryby) Układa na stole szablon przedstawiający rybę. Dziecko obrysowuje sylwetę ryby na białej kartce, wycina i koloruje według własnego pomysłu.

2. Zabawa Ryby w rzece. Rozwijanie sprawności manualnej.

Rolka po ręczniku papierowym, kawałki włóczki, wykonane wcześniej przez dziecko sylwety ryb, dziurkacz, kawałek niebieskiej krepiny.

Rodzic proponuje dziecku zabawę z rybkami. Dziecku wręcza rolkę po ręczniku papierowym. Przywiązuje do niej koniec włóczki. Pozostałą część włóczki dziecko nawija na rolkę. W wykonanej wcześniej sylwecie ryby robi dziurkaczem otwór. Samodzielnie lub z pomocą rodzica przywiązuje sylwetę rybki do końca włóczki. Rodzic rozkłada na podłodze niebieską krepinę – to rzeka. Proponuje dziecku, aby wszystkie rybki wypuścić do rzeki. Dziecko ustawia się dokoła krepiny. Trzyma za końce w obu dłoniach rolkę po ręcznikach. Powoli obraca rolkę, odwijając z niej włóczkę. Sylweta rybki znajduje się coraz niżej. Zadanie jest wykonane, gdy sylweta rybki dotknie niebieskiej krepiny, czyli rybka zanurzy się w wodzie.

3. Ćwiczenie oddechowe – Podmuch wiatru.

Nagranie dowolnej piosenki

Dziecko leży na podłodze. W rytmie piosenki naśladuje nogami jazdę na rowerze. Na dźwięk bębenka przechodzi do siadu i naśladuje podmuch wiatru. Nabiera powietrze nosem i wypuszcza ustami.

4. Wiatr – ćwiczenie ortofoniczne.

Nagranie piosenki , bębenek, tamburyn. Dziecko biegnie, stawiając drobne kroki w rytmie piosenki, naśladuje jazdę na rowerach w określonym kierunku. Na hasło: Wietrzyk! i dźwięk bębenka zatrzymuje się i szeptem wypowiada zgłoski: szszsz, naśladując szum wiatru. Ponownie biegnie w rytmie piosenki. Na kolejną przerwę w muzyce i dźwięk tamburynu zatrzymuje się i naśladuje odgłosy silnego wiatru, wypowiadając głośno zgłoski: szuszauchuuuu.

5.Domino-kolory lata:

-poszukaj dwóch obrazków w takim samym kolorze.

6.Karty pracy:

-z jakich kolorów składa się podany obrazek, wytnij i dopasuj,

-w każdym rzędzie skreśl jeden niepasujący element,

-z pomocą rodzica dopasuj gałki lodów do odpowiedniej liczby,

-znajdź 10 piłek do kosza.

7.Praca plastyczna ,,Ananas’’

- dziecko maluje szyszki na zielono i na żółto,

-rodzic łączy szyszki klejem na gorąco.

10.06 (środa)
Temat dnia: Odzyskaj- korzystaj.
Dzisiaj dowiemy się, co to jest recykling i jakie są źródła energii Zapraszam do zabawy!
Pani Justynka

-słuchanie wierszy, omówienie wierszy (załącznik)

-wykonanie plakatu "Szanujmy planetę Ziemię". Dziecko wykonuje z rodzicem plakat, w jaki sposób może szanować Ziemię.

-co to jest recykling? Recykling to przetwarzanie śmieci na nowe przedmioty: np. plastikowe butelki mogą zamienić się w maseczki, fartuchy, ubrania itp., plastik: w opakowania foliowe, długopisy, zabawki, ze szkła: butelki, słoiki, włókna szklane, z metalu: kosze na śmieci, puszki, rury.

-filmik edukacyjny: https://www.youtube.com/watch?v=RV5IBJGAypY

-karta pracy- kolorowanie znaku recyklingu (zielone strzałki), załącznik

-źródła odnawialne i nieodnawialne energii (załączniki: karta pracy i ciekawostki do przeczytania)

praca plastyczna - dziecko wykonuje z rodzicem z plastikowej butelki pracę: „Stworek - Śmieciorek”.

8.06 (poniedziałek)

Temat dnia: Czysty świat.

Witajcie, Czterolatki!

W tym tygodniu zapraszamy do udziału w projekcie "Śmieci". Nie chcemy, by nasz świat był zanieczyszczony i brudny, dlatego mamy dla Was kilka propozycji na to, by wokół nas było zawsze czysto i pięknie. Zapraszam do zabawy! Pani Justynka

-Zabawa matematyczna Śmieci.

Książka, butelka z wodą, długopis, zgnieciony papierek,

korek, butelka, zgnieciona puszka, torebka foliowa, dwie

obręcze.

Rodzic rozkłada na dywanie kolejno przedmioty i prosi dziecko o ich nazwanie. Następnym zadaniem jest dokonanie podziału i umieszczenie w jednej obręczy śmieci, a w drugiej pozostałych przedmiotów. Dziecko przelicza przedmioty i mówi, czego jest więcej.

-Oglądanie obrazków z rodzicami (załącznik) Dziecko wypowiada się, jakie zachowanie jest właściwe, a jakie nie

-Zabawa ruchowo-naśladowcza Zbieramy śmieci.

kosz na śmieci, zgniecione kartki. Rodzic rozrzuca po pokoju papierki. Zadaniem dziecka

jest je pozbierać i wyrzucić do śmieci.

-Obejrzenie filmu edukacyjnego: segregujmy śmieci

https://www.youtube.com/watch?v=xU5dox9wVlQ

-karta pracy - zakreślanie odpadków, których nie można wyrzucić do śmieci

-co to jest recykling? https://www.youtube.com/watch?v=-dbWWEVl0tA

-słuchanie bajki„Szary sen motylka” – bajka o tym, skąd się wzięły kolorowe pojemniki na śmieci.

Pewnego dnia Agatka szła ze swoją babcią spacerem przez miasto. Mijały sklepy, kawiarenki, bloki, domy i banki. W około przechodziło mnóstwo ludzi, a po ulicach mknęły auta. Agatka ciekawi się rozglądała i zadawala babci wiele różnych pytań, a babcia cierpliwie na każde z nich odpowiadała. I tak w pewnej chwili, gdy mijały kolorowe pojemniki na śmieci Agatka zapytała:

-Babciu, że to duże kolorowe to pojemniki na różne śmieci, to ja wiem, ale kto to wymyślił i dlaczego?- tego nie wiem, a babcia wie? Babcia przez chwilkę pomyślała i odpowiedziała

-Tak, wiem. Jeśli chcesz to ci o tym opowiem.

-O tak babuniu, proszę opowiedz mi o tym, ty tak pięknie opowiadasz.

-Opowiem ci o tym w domu przy pączku i herbacie, bo już jesteśmy przed naszym blokiem. Babcia i Agatka weszły do domu, na nogi założyły kapcie, babcia zrobiła herbatkę, a Agatka ułożyła na talerzyki pączki i z niecierpliwością czekała na babcię i jej bajkę. Babcia postawiła herbatkę na stole, usiadła na krzesełku obok wnuczki i zaczęła snuć opowieść:

Dawno, dawno temu w pewien słoneczny dzień gromadka dzieci wyszła ze swoją panią do przedszkolnego ogrodu, aby pobawić się na placu zabaw. Cześć dzieci bawiła się w piaskownicy, inne wzbijały się hen wysoko w górę na huśtawkach, jeszcze inne rozkręcały świat w kolo siebie na karuzeli. Jednak nie wszyscy mieli ochotę na zabawę. Dwie dziewczynki Zuzia i Jola spacerowały wolno po placu i nic ich nie interesowało . Aż w pewnej chwili zobaczyły jak na listku wygrzewa się śliczna, mała i kolorowa gąsieniczka. Dziewczynki były nią zachwycone.

-Proszę pani, proszę pani!!!! – krzyczały jedna przez druga i biegły w stronę wychowawczyni.

-Czy coś się stało!? – pani ruszyła w stronę dziewczynek.

-Nie, nic my tylko coś znalazłyśmy, takie śliczne, kolorowe i maleńkie. Niech pani z nami tam pójdzie.

-To gąsienica- wyjaśniła pani – niebawem zmieni się w poczwarkę , a potem w motyla.

-Naprawdę?- zdziwiły się dzieci. -Przecież motyle mają skrzydła i są takie chudziutkie, a ta gąsienica jest taka tłusta, to chyba niemożliwe- dziewczynki z niedowierzaniem patrzyły na panią. -Przekonajmy się, proponuję abyśmy zabrali te stworzonko do sali i obserwowali jak się będzie zmieniało. Co wy na to? – zapytała pani

-Tak, tak , hura, zabierzemy gąsieniczkę do sali!!! – krzyczały zadowolone dzieci Tak to gąsieniczka trafiła do przedszkola. Pani z dziećmi urządziła jej mieszkanko w akwarium. Gąsieniczka miała w nim gałązki, listki i stała na okiennym parapecie więc było jej cieplutko i mogła podziwiać świat na zewnątrz jak i przyglądać się dzieciom w przedszkolu. Gąsieniczka przyglądała się światu i dzieciom, a dzieci przyglądały się jej. I tak mijały dni, a w akwarium zbyt wiele się nie działo i dzieci już zaczęły wątpić w obietnicę pani, że zobaczą motyla, aż pewnego dnia…..

-Proszę pani, proszę pani gąsieniczka zniknęła, uciekła, albo ktoś ją zabrał!!! – krzyczały dzieci gdy zajrzały do akwarium.

-Nic podobnego wyjaśniła pani, zobaczcie coś wisi na gałązce to nasza gąsieniczka w tym domku zwanym poczwarką zmienia się w motyla.- wyjaśniła spokojnie pani, a dzieci , aż pootwierały buzie ze zdziwienia . A tymczasem w poczwarce działy się czary przemiany w motyla, a mała gąsieniczka śniła różne sny. O tym jak wędrowała po placu zabaw, jak przyglądała się dzieciom, śniła o pięknym zielonym świecie, który niebawem zwiedzi jako motyl, ale nagle… wszystko stało się szare i brzydkie, nie było zielonych drzew, ani kolorowych kwiatów, w ogóle nie było drzew, tylko góry śmieci, paskudnych , nieładnych śmieci…i wtem sen się skończył, bo poczwarka zaczęła pękać i czas było by wyjrzeć na świat. Oj , po takim śnie motylek bał się otworzyć oczy…czekał długo i zbierał odwagę, aż w końcu otworzył oczka i na szczęście zobaczył uśmiechnięte buzie i zdziwione oczy przedszkolaków, a za oknem zieleń drzew. Motylek odetchnął ulgą i rozpostarł piękne skrzydła, a dzieci aż pisnęły z zachwytu.

-Pani, nie kłamała, pani miała racje nasza gąsieniczka przemieniła się w motyla!!! – krzyczały uradowane dzieci. Pani uchyliła wieczko od akwarium i pozwoliła motylkowi latać , a ten wirował w cudnym tańcu i bawił się z dziećmi w chowanego ukrywając się w rożnych zakamarkach sali. Gdy usiadł na oknie , by chwile odpocząć przypomniał mu się sen o szarym świecie i postanowił komuś o tym powiedzieć. Przysiadł na ramieniu Tomka, chłopca cichego i spokojnego, który uwielbiał rysować i tworzyć budowle z klocków. Tomek był dumny, że motylek wybrał jego ramię, wszystkie dzieci mu zazdrościły i wtedy motylek w czarodziejski sposób opowiedział o swym śnie chłopcu. Pani uchyliła okno, a motyl zwabiony zapachem zieleni tylko załopotał skrzydełkami i pofrunął w świat. Wszystkie dzieci machały mu na pożegnanie , a Tomek szepnął „Coś wymyślę, by tak się nie stało motylku, obiecuję…obiecuję.” Mijały lata i z małego Tomka wyrósł poważny Tomasz, który nie zapomniał o obietnicy danej motylowi. Myślał, myślał, aż wymyślił pojemniki do segregowania śmieci, aby nie rosły śmieciowe góry i nie ginęła przyroda. Pamiętając o tym, że motylki uwielbiają kolory, każdy pojemnik dostał inny kolor, aby ułatwić ludziom dzielenie śmieci: żółty dla rzeczy plastikowych; niebieski dla papieru; zielony dla szkła. Inni mądrzy ludzie, kto wie może też znajomi motylka , znaleźli sposoby na przetwarzanie śmieci w coś pożytecznego. Jeżeli i my dzisiaj, tacy starzy jak ja twoja babcia Agatko i wy tacy młodzi jak ty moja maleńka wnuczko będziemy starać się szanować przyrodę i segregować śmieci jest szansa, że szary sen motylka nigdy się nie spełni. Babcia upiła łyk herbaty i spojrzała w stronę okna, a Agatka podeszła do babci mocno ją uściskała i powiedziała - Dziękuje ci babciu za te piękna historię, jutro opowiem ją dzieciom w moim przedszkolu, koniecznie muszą się o tym wszystkim dowiedzieć , a teraz zrobię najpiękniejszego motyla z papieru i powieszę go w kuchni na szafce, gdzie stoi kosz na śmieci abym zawsze pamiętała, że trzeba je segregować, bo nie chce żeby szary sen motylka się stał rzeczywistością.

-Ziemia”- rodzic opowiada dziecku o naszej planecie.

„Ziemia była zawsze naszym domem, kiedyś ludzie bardzo ją kochali, troszczyli się o nią i opiekowali. Nazywali ją Matką i nadali jej piękne imię Gaja. Później ludzie zapomnieli o tym, zaczęli ją niszczyć, siłą wydzierać jej bogactwa i tajemnice. Dlatego Ziemia dziś bardzo choruje i potrzebuje naszej pomocy”.

Następnie rodzic prosi dziecko, aby przez chwilę w ciszy i skupieniu zastanowiło się nad tym, czego życzyłby Ziemi.

-Inscenizacja (na dywanie rozłożony jest szary arkusz papieru - boisko).

Rodzic inscenizuje wiersz „Sznurek Jurka” L. Szołdry, rzucając na papier poszczególne rzeczy, o których jest mowa w wierszu. Tworzy się wielkie dzikie wysypisko.

Tuż za szkołą, bardzo blisko,

kiedyś tam wyrzucił Jurek

poplątany stary sznurek

A nazajutrz obok sznurka

od banana spadła skórka

wyrzucona przez Karola.

Tam też wkrótce Jaś i Ola

wyrzucili bez wahania

swoje torby po śniadaniach

stos papierków po cukierkach

wysypała tam Walerka

Na papierki spadła ścierka,

jakaś pusta bombonierka,

I od lodów sto patyków

pustych kubków moc z plastiku.

Ot tak, od sznurka Jurka,

wnet urosła śmieci górka,

A z tej górki wielka góra,

której szczyt utonął w chmurach

Nie ma miejsca na boisko

lecz śmietnisko mamy blisko.

Rozmowa z dzieckiem na temat wiersza.

-segregujemy śmieci: dziecko wycina kosze na śmieci i śmieci. Segreguje je do odpowiednich pojemników.

05.06 (piątek)
Temat dnia: Na placu zabaw.
Kochane Czterolatki, dzisiaj dowiemy się, w jak fajny sposób możemy spędzić czas na placu zabaw. Zapraszam do wspólnych aktywności! Pani Justynka

-Nauka piosenki "Na placu zabaw" https://www.youtube.com/watch?v=_fgm-kI1RNY

-Wykonanie planszy Letnie zabawy na podwórku. Przygotowanie pomocy do zajęć.
Gazetki reklamowe, czasopisma dla dzieci, karton A3, klej, nożyczki.
Dziecko ogląda gazetki reklamowe i czasopisma dla dzieci. Następnie wycina z nich obrazki przedstawiające zabawki i bawiące się wspólnie dzieci. Opisuje swoje obrazki, formułując dłuższe wypowiedzi, np. duża huśtawka, mała łopatka, czerwony rowerek, piłka nożna (na
obrazku dzieci grają w piłkę). Nakleja obrazki na duży arkusz.

-obejrzyj obrazek zamku. Jak myślisz, z czego jest zbudowany? Opowiedz (załącznik)

-Wysłuchanie wiersza Jadwigi Koczanowskiej Podwórko.
Na naszym podwórku
wspaniała zabawa,
jest ławka, huśtawka
i zielona trawa.
Jest piasek, łopatka
i wiele foremek,
są piłki, skakanki,
czerwony rowerek.
Tutaj się bawimy,
zapraszamy gości,
bo wspólna zabawa
to mnóstwo radości.
•• Rozmowa kierowana na podstawie wiersza.
Rodzic pyta:
−− Jakie zabawki znajdują się na podwórku?
−− Co dostarcza dzieciom wspólna zabawa?

-zabawa z chustką: − dziecko macha chustką za sobą, przed sobą, a następnie puszcza ją na podłogę i podnosi,
−− porusza chustką wysoko nad swoją głową, a następnie nisko nad podłogą,
−− umieszcza chustkę na głowie, wykonuje skłon i patrzy, jak chustka opada, staje na chustce,
−− kładzie chustkę obok siebie i wykonuje taniec wokół chustki.

-karta pracy (załącznik) Dziecko maluje zamek zgodnie z kluczem. Pod zamkiem rysuje obrazek z podanych figur.

-Ozdabianie wiaderka i łopatki (bibułą, farbami-załącznik szablon wiaderka)

-karta pracy-dziecko przelicza, ile dzieci mają baloników. Koloruje to dziecko, które trzyma najwięcej baloników.

-karta pracy (nazywanie rysunków, kolorowanie tych, które rozpoczynają się na daną sylabę-załącznik)

Kochane Czterolatki, jak co piątek zapraszam Was do poznawania naszej pięknej Polski.
Tym razem dowiemy się o tradycji Bożego Ciała, istniejącej już od wielu lat

Na początek zapraszam wysłuchania krótkiej tradycji tego święta:
Ze wszystkich świąt religijnych w Polsce, uroczystość Ciała i Krwi Chrystusa, nazywane ludowo Bożym Ciałem jest jednym z najbardziej uroczyście obchodzonych dni w całym roku liturgicznym, poza tym niezwykle barwnym i widowiskowym. Obchody Bożego Ciała, poza sferą kościelną, mają głęboki, ludowy wymiar. W Polsce obchodzone jest od 1320 roku. Istotnym wydarzeniem podczas obchodów tego święta były barwne, rozbrzmiewające śpiewem procesje, które przetrwały do naszych czasów. Po dzień dzisiejszy w Boże Ciało i oktawę ze wszystkich kościołów w miastach i na wsi wychodzą procesje do czterech ołtarzy przybranych zielenią i kwiatami, urządzonych na zewnątrz świątyń, pod otwartym niebem. Przy każdym ołtarzu śpiewana jest ewangelia, przy każdym odbywa się uroczyste błogosławieństwo wiernych Przenajświętszym Sakramentem. Dawniej przy tych ołtarzach śpiewano pieśni i odgrywano sceny religijne. Na polskiej wsi wszystkie święta religijne mają niezwykle barwną i bogatą oprawę. Dzieje się tak, ponieważ obok treści sakralnych ważną rolę odgrywa tam tradycja i ludowa obrzędowość. Nie inaczej jest podczas Święta Bożego Ciała. Ołtarze ustawione pod gołym niebem właśnie na wsi są zawsze najpiękniej ukwiecone. Procesja na wsi jest szczególna, ponieważ w wielu regionach Polski idą w niej osoby ubrane w stroje ludowe, co podkreśla przywiązanie do tradycji i ojczyzny. Z uroczystościami Bożego Ciała wiążą się różne zwyczaje i wierzenia ludowe. Szczególne właściwości przypisywano zebranym z ołtarzy kwiatom, wiankom i gałązkom. Miały one chronić domowników od złego. W wielu regionach Polski ludzie zakładają na to święto specjalne stroje ludowe. Współcześnie dziewczynki również-jak za dawnych czasów- sypią kwiaty podczas tego święta.
-i do obejrzenia krótkiego filmiku edukacyjnego na ten temat: https://www.youtube.com/watch?v=sBAvzHfxB_w

-zachęcam do obejrzenia obrazków - Boże ciało dawniej i dziś

Zadania dla 4 latków

Temat dnia (czwartek 04.06.2020): Zabawy dzieci z różnych stron świata

1.Słuchanie wiersza Agaty Widzowskiej Dzieci na Ziemi.

Na kuli ziemskiej bawią się dzieci,

cieplutkie słonko dla nich wciąż świeci,

a księżyc mruga oczkiem na niebie

do wszystkich ludzi, również do ciebie.

Zulu z Afryki chodzi po drzewach

a Chinka Inka jak ptaszek śpiewa.

Eskimos Bubu gra w piłkę z foką,

na słoniu jeździ Hindus Namoko.

Dzieci się różnią kolorem skóry,

jednak są dumne ze swej kultury

i choć w dziwacznych mówią językach,

pragną się bawić, tańczyć i brykać!

Inka i Zulu, Bubu, Namoko-

chcą być kochane, śmiać się szeroko,

jeść smakołyki, dbać o zwierzęta,

a zamiast wojen mieć tylko święta!

Niech wam się spełnią wszystkie marzenia-

tak, robiąc obrót, powiada Ziemia.

2.Rozmowa kierowana na podstawie wiersza.

Rodzic pyta dziecko:

− O jakim święcie była mowa?

− Jakie są dzieci na całym świecie?

− Co to znaczy, że dzieci na całym świecie są takie same?

− Co najbardziej lubią robić dzieci?

− Jakie imiona miały dzieci z wiersza?

3.Zabawy dzieci z różnych stron świata (załącznik)

Rodzic omawia na czym polegają zabawy.

4.Karta pracy:

-w jakim domu mieszka Indianin,

- w jakim domu mieszka Afrykanin,

-wskaż chłopca, który jest Eskimosem,

-wskaż dziewczynkę, która jest Arabką,

- wskaż dziewczynkę, która jest Japonką,

5. Wysłuchanie wiersza ,,My dzieci świata’’

https://www.youtube.com/watch?v=zl_dYe03Yx0

Zadania dla 4 latków
Temat dnia (wtorek 02.06.2020): Jesteśmy dla siebie uprzejmi
1.Wysłuchanie wiersza Jadwigi Koczanowskiej Przyjaciel.
Nie musisz mieć przyjaciół stu,
nie musisz mieć dziesięciu,
wystarczy, byś jednego miał,
a to już wielkie szczęście.
Przyjaciel to jest taki ktoś,
kto zawsze cię zrozumie,
gdy dobrze jest – to cieszy się,
gdy źle – pocieszyć umie.
Przyjaciel to jest taki ktoś,
kto nigdy nie zawiedzie,
a poznasz go, bo z tobą jest,
gdy coś się nie powiedzie.
2. Rozmowa kierowana na podstawie wiersza.
Rodzic pyta:
− Ilu przyjaciół wystarczy mieć?
− Kogo możemy nazwać przyjacielem?
− Po czym można poznać przyjaciela?
3. Zabawa ruchowa w formie opowieści ruchowej Podróż do Krainy uprzejmości.
Napisy: proszę, dziękuję, przepraszam.
Rodzic zaprasza dziecko do Krainy uprzejmości. Dziecko wędruje, wysoko podnosząc kolana, przedziera się przez krzaki, przeskakuje przez przeszkody, idzie na palcach, przechodzi na czworakach przez tunel itp. Po dotarciu na miejsce Rodzic – królowa Krainy uprzejmości wita dziecko. Kłania się, mówi dzień dobry i przedstawia się. Dziecko i jej się odkłania. Królowa mówi, że dotarło do Krainy uprzejmości. Królowa opowiada o różnych sytuacjach społecznych, np. dziecko dostaje od mamy lizaka, podaje książkę koledze. Zgodnie z panującymi tu zasadami dziecko musi wiedzieć, jakich słów użyć w konkretnej sytuacji. Królowa pokazuje i odczytuje zapisane na kolorowych kartkach wyrazy proszę, dziękuję, przepraszam.
4. Ćwiczenie rytmiczne Dzieci – doskonalące aparat mowy.
Tamburyn.
Dziecko swobodnie maszeruje w rytmie tamburynu. Na mocne uderzenie dziecko zatrzymuje się i głośno recytuje proponowany przez rodzica tekst (Bożeny Formy) w nadanym przez nią rytmie oraz z różnym natężeniem głosu.
Na całym świecie
dzieci mieszkają
lubią się bawić
dobre serca mają.
5.Wysłuchanie piosenki ,,Jesteśmy dziećmi’’
https://www.youtube.com/watch?v=7K3_mSb1zRQ
6.Poznajemy dzieci z różnych stron świata (załącznik)
7. Karta pracy:
-połącz w pary dziewczynkę i chłopca tego samego pochodzenia.

1.06 (poniedziałek)
Kochane Czterolatki! Dzień Dziecka spędzimy w klimacie poszukiwaczy skarbów. Zapraszam Was do wielkiej przygody, ahoj!
Pani Justynka

-Poszukiwanie skarbów- rodzic chowa przed dzieckiem różne przedmioty (skarby). Zadaniem dziecka jest odszukanie ich po wskazówce lub po mapie.

-Pirackie skoki- zabawa ruchowa- dziecko pokonuje określony dystans na jednej nodze, zmieniamy nogę, potem na obu nóżkach-jak najszybciej.

- "Pajęczyna"- rodzic mocuje sznurek między nogami stołu i krzeseł, dziecko ma za zadanie przejść pomiędzy pajęczyną nie dotykając jej, a potem przepełzać.

-"Opaska pirata"- ćwiczenia orientacji przestrzennej- zadaniem dziecka jest pokonać określony dystans sugerując się słowami rodzica (do przodu, do tyłu, w lewo, w prawo) z zawiązanymi oczami

-zorganizowanie z dzieckiem teatrzyku "O Rybaku i złotej rybce"
Był pewien chłop, co już czterdzieści lat łowił ryby, ale bardzo mu się nie wiodło. Raz zarzucił sieci – wyłowił tylko morską trawę; zarzucił je drugi raz, patrzy, a tu rybka, nieduża, ale złota. Dopieroż to rybka prosi go, żeby ją puścił do wody:
- Puść mnie, co tylko będziesz chciał, to ci dam – powiada rybka.
Tak go prosiła, że ją w końcu puścił. Wraca chłop do domu i mówi do żony:
- Wiesz, złapałem dzisiaj złotą rybkę, alem ją puścił, bo bardzo o to prosiła. Tyle, że mi obiecała, że co tylko będę chciał, to mogę dostać.
Żona na to:
- Oj, głupiś, głupi. Idź zaraz i poproś ją, żeby nam dała nowe koryto, bo stare się nam rozsypało.
Poszedł chłop do morza, stanął na brzegu, zdjął czapkę i prosi, żeby rybka dała im nowe koryto. Wyszła rybka nad wodę i przemówiła:
- Idź do domu, idź.
Wraca chłop do domu, patrzy, stoi przed chałupą nowe koryto. Żona się ucieszyła, ale pomyślała sobie: >>Jak tak, to i więcej mogłaby nam rybka dać<<.
- Idźże do niej, poproś, żebym była gospodynią z własnym gruntem i nową chałupą.
Poszedł chłop nad wodę, zdjął kapelusz, ale nie śmie nic mówić.
Wychyla się rybka z fali i pyta:
- Czego jeszcze chcesz?
Wytłumaczył jej, czego się żonie zachciało, a rybka mu na to, żeby wracał do domu. Wraca chłop, patrzy, a tam stoi nowa chałupa, a jego żona już bogatą gospodynią, chodzi sobie, nic nie robi, tylko pokrzykuje na parobków i służące. Jeszcze tego było jej za mało; po jakimś czasie powiada znów do męża zachłanna kobieta:
- Idź no do tej twojej rybki, powiedz jej, żebym została wielką panią, z własnym dworem, końmi, powozem i służbą.
Poszedł, poprosił, wraca do domu, a tu jego żona, ubrana w piękną suknię, siedzi sobie i wydaje rozkazy służbie, nic nie robi. Ale i to jej nie starczyło, znów wysyła chłopa z nowym zadaniem:
- Na co mi być panią, kiedy mogę być samą królową. Idź, powiedz rybce, żeby mi tu stanął pałac królewski, a ja żebym była w nim królową.
Poszedł chłop nad wodę, a rybka i to zrobiła. Przychodzi do domu, a tu jego żona chodzi w koronie, pełno pań i panów, służby i strażników z pałaszami; pytają go, czego tu chce. On na to, że do żony, czyli królowej, chciałby się dostać. Roześmieli się na to, a żona nie chciała na niego patrzeć, kazała go wygnać i psami poszczuła. Tak było przez tydzień, królowa z samymi królami się zabawiała, a po tygodniu kazała zawołać męża i mówi:
- Mało mam służby, idź no do rybki i powiedz jej, żeby przyszła do mnie na służbę.
Chłop się zląkł, ale co było robić. Poszedł nad wodę, czapkę zdjął, przeprasza rybkę i powiada jej, czego znów żonie się zachciało. Rybka na to nic się nie odezwała, tylko machnęła ogonkiem w obie strony i znikła w fali. Pomedytował chłop chwilę, a potem wraca do domu. Patrzy – nie ma zamku królewskiego, ani służby, ani panów, stoi stara chałupa pod lasem, jak stała, a jego żona siedzi na progu, płacze i zszywa podarte sieci.

-praca plastyczna "Meduza"

-nauka piosenki https://www.youtube.com/watch?v=uYMe4FL23Vg

-turlanie kokosem do celu (piłką)-zabawa rzutna

-doświadczenie: Wybuch wulkanu: https://www.youtube.com/watch?v=76ZgHTw8thA

Samych wspaniałości z okazji Dnia Dziecka!

Temat dnia (czwartek 28.05.2020): Niespodzianki dla rodziców

1.Zabawa słownikowo-obrazkowa – W czym pomagam rodzicom?

Obrazki przedstawiające różne czynności wykonywane w domu, np.: sprzątanie, gotowanie, prasowanie itp.

Dorosły prosi dziecko, aby pomyślało o swojej mamie i swoim tacie, o tym, co robią rodzice w domu. Następnie dorosły rozkłada przygotowane obrazki. Dziecko wybiera jeden z nich i nazywa przedstawioną czynność.

2. Wysłuchanie wiersza Krystyny Datkun-Czerniak Szczęście.

Szczęście to:

– uśmiech taty i mamy,

– spadające z drzew kasztany,

– zimne lody w gorący czas,

– udany rysunek,

– i gdy ktoś pochwali nas.

Szczęście to wszystko, co jest dokoła:

ludzie, drzewa, przedszkole i szkoła.

Szczęście mam – gdy nie jestem sam!

Szczęście, że jestem tu – na ziemi,

pomiędzy ludźmi bliskimi.

• Rozmowa kierowana na podstawie wiersza.

Dorosły pyta dziecko:

− Co to jest szczęście?

− Co dla dziecka jest szczęściem?

− Kto jest dla dziecka najbliższą osobą?

3. Zabawa naśladowcza Pomagam mamie.

Nagranie dowolnej melodii do tańca.

Dorosły włącza nagranie muzyki. Dziecko wykonuje dowolne improwizacje taneczne. Na przerwę w muzyce dorosły podaje nazwy czynności, które dziecko naśladuje, np.: odkurzanie, wycieranie kurzu, zmywanie naczyń, podlewanie kwiatów.

4. Zabawa rozwijająca spostrzegawczość wzrokową oraz umiejętności językowe – Prezenty dla mamy i taty.

Zdjęcia różnych przedmiotów wycięte z czasopism, np. torebki, parasolki, butów, portmonetki.

Dorosły rozkłada przed dzieckiem różne zdjęcia wycięte z czasopism. Dziecko wybiera jedno z nich i nazywa przedstawiony na nim przedmiot. Następnie dziecko zastanawia się, czy taki prezent ucieszyłby ich mamę czy tatę. Snuje przypuszczenia, co ich mama lub tata najbardziej chcieliby otrzymać w prezencie. Uzasadnia swój wybór.

5. Karta pracy s. 54

Dziecko:

− rysuje w ramkach prezenty, jakie chciałyby wręczyć rodzicom (w niebieskiej ramce – prezent dla taty, a w czerwonej – dla mamy),

− dotyka palcem kolejnych obrazków serc i nazywa ich kolory.

6. Karty pracy:

-otocz czerwoną pętlą czynności, które najczęściej wykonujesz z mamą- a niebieską te, w których częściej towarzyszy Ci tato,

-narysuj po śladzie trasę wycieczki, na którą wybrała się Wasza rodzina, nazwij miejsca, które mijaliście po drodze,

-z pomocą rodziców przeczytaj wierszyk, zastępując obrazki odpowiednimi słowami,

-wytnij kwiaty i przyklej zgodnie ze wzorem.

27.05 (środa) Temat zajęć: Zawody naszych rodziców.
Pani Justynka

-Oglądanie pudełka z niespodzianką - fotografie rodziny. Jest to prostokątne, papierowe pudełko i znajdują się tam najważniejsze dla was osoby. Próby odgadnięcia co się znajduje w pudełku.

-„Zwariowany poranek” - zabawa dramowa. Rodzic recytuje wiersz, a dziecko ilustruje tekst ruchem.
Idzie tata na paluszkach (dzieci idą na placach)
cicho skrada się do łóżka (kładą place na ustach i mówią ciii)
w mamy ucho szepcze zdanie (szemrają po cichu)
- Wstawaj mamo na śniadanie (powtarzają zdanie)
wkłada bluzkę, tę w żyrafy (naśladują zakładanie bluzki)
i otwiera drzwi ich szafy (naśladują otwieranie drzwi)

Stawia czajnik na kuchence (trzymają przedmiot i stawiają go)
potem bierze mnie za ręce (robią z ramion kołyskę)
są gilgotki, jest ściskanie (wzajemnie się łaskoczą i obejmują)
plus turlanie na tapczanie (turlają się po dywanie)

Co w tym czasie robi tata? (rozkładają ręce)
Lista zajęć jest bogata
parzy kawę, piecze grzanki (pokazują na palach listę czynności)
kładzie noże, stawia szklanki.

Gdy śniadanie już zjedzone, (głaszczą się po brzuchach)
mama mruga w moją stronę (mrugają jednym okiem)
Wkładaj kurtkę szybko Wiola! (wołają kogoś ręką)
Bo jedziemy do przedszkola (naśladują jazdę samochodem)

Tata krztusi się ze śmiechu (śmieją się)
Mamo, mamo dość pośpiechu! (grożą palcem)
Dopij kawę, pogłaszcz kota, (naśladują picie i głaskanie kota)
Dzisiaj przecież jest sobota! (kiwają głowami).

2. Rozmowa kierowana na temat czynności wykonywanych przez mamę i tatę w wierszu.
- Kto występował w wierszu?
- Jakie obowiązki w domu miał tata?
- Jakie czynności wykonywała mama?
- Jakie obowiązki miała Wiola?
- Czy oprócz domowych obowiązków rodzice coś jeszcze robią?

-zagadki sensoryczne "Kto wykonuje ten zawód?"
Dziecko losuje z koszyczka przedmiot i mówi, komu dana rzecz przydaje się do pracy.
- grzebień - fryzjer
- kwiat - kwiaciarka
- wałek do ciasta - piekarz, ciastkarz
- zeszyt - nauczycielka
- klucz francuski - mechanik
- okulary - optyk
- słuchawki - lekarz
- strzykawka - pielęgniarka

-karta pracy (nazywanie części domu, kolorowanie) (załącznik)

-karta pracy: Co Paweł robi z tatą? (załącznik)

-zawody-oglądanie kart, nazywanie zawodów, dzielenie zawodów na sylaby (zawody)

Udanej zabawy!


25.05 (poniedziałek) Temat dnia: Nasi rodzice.
Kochane Czterolatki!
W tym tygodniu będziemy uczyć się o rodzinie.
Zapraszam do wspólnych aktywności Pani Justynka

-Oglądanie kalendarza. Zwracanie uwagi na Dzień Matki i Dzień Ojca. Potrzebujemy kalendarza.
Dziecko rozmawia z rodzicem na temat znaczenia słowa święto. Rodzic wyjaśnia dziecku, że 26 maja obchodzimy Dzień Matki, a 23 czerwca – Dzień Ojca. Pyta dziecko, dlaczego rodzice mają swoje święto. Dziecko wypowiada się na ten temat.

-karta pracy – zaprojektowanie ubranek dla całej rodziny (załącznik). Można wykleić je plasteliną, bibułą, kolorowym papierem.

-wyklejanie plasteliną napisu "Rodzina" (załącznik)

-oglądanie z dziećmi obrazka z drzewem genealogicznym (załącznik). Wytłumaczenie dziecku, co oznacza to pojęcie.
Możemy w ten sposób: drzewo genealogiczne opowiada o historii rodziny. Przedstawia, kto jest czyim dzieckiem, rodzicem czy dziadziem/babcią.

-zabawa ruchowa "Ciasteczko dla taty". Potrzebujemy plastikowego talerzyka, ciasteczka. Rodzic wyznacza linię startu i mety. Dziecko stara się przejść dany dystans w jak najkrótszym czasie

-Słuchanie opowiadania Ewy Stadtmüller Rodzicielska niespodzianka.
– Już niedługo Dzień Matki i Dzień Ojca – przypomniała pani. – Z tej okazji przygotujemy
przedstawienie, wymalujemy laurki i zorganizujemy wspaniały festyn rodzinny. A to wcale nie
koniec atrakcji. Rodzice także mają coś dla was – otóż niektórzy z nich odwiedzą nasze przedszkole
i opowiedzą o swojej pracy.
– Może tata Bartka przyjedzie wozem strażackim... – rozmarzyli się chłopcy – albo tata Wojtka
opowie, jak się walczy z przestępcami…
Żaden z nich nie zgadł, ponieważ pierwszym gościem był tata Ali – zawodowy treser psów.
Przyszedł z labradorem o imieniu Bosman i zaraz zaprosił wszystkich na podwórko.
– Bosman już niedługo przystąpi do bardzo trudnego egzaminu na przewodnika osób niewidomych
– opowiadał – czeka go naprawdę odpowiedzialna praca.
113
Bosman chyba to rozumiał, bo bezbłędnie wykonywał wszystkie polecenia swego pana.
Dziewczynki miały nadzieję, że do przedszkola przyjdzie mama Emilki, która jest aktorką, i…
nie zawiodły się. Nie tylko przyszła, ale jeszcze przyniosła ze sobą całą walizkę lalek teatralnych.
Pokazywała, jak wkładać na rękę pacynkę, jak poruszać kukiełką, a jak – marionetką. Każdy, kto
chciał, mógł sam spróbować.
Następnego dnia gościem Biedronek była pani dietetyczka, czyli mama Zuzi. Opowiadała,
co trzeba jeść, żeby być silnym i zdrowym. Pochwaliła się, że zamieszcza w internecie przepisy
na pyszne i kolorowe dania, od których wcale się nie tyje. Na koniec poczęstowała wszystkich
znakomitymi chipsami z suszonych jabłek i owsianymi ciasteczkami.
– Ciekawe, kto nas odwiedzi dzisiaj? – zastanawiała się Ada, maszerując do przedszkola
w kolejny poranek.
– A może to wy kogoś odwiedzicie? – powiedziała mama i uśmiechnęła się tajemniczo.
– Dzisiaj będzie trochę inaczej niż zwykle – oświadczyła pani, gdy wszyscy skończyli już
jeść śniadanie. – Kolejny rodzic zaprosił nas do miejsca, w którym pracuje. Powiem tylko, że to
całkiem niedaleko stąd.
Zaciekawione Biedronki ubrały się błyskawicznie.
– Może to piekarnia? – próbowała zgadnąć Oliwka.
– A może warsztat samochodowy? – zastanawiał się Wojtek.
Gdy skręcili w następną przecznicę, Ada aż klasnęła w ręce.
– Ośrodek zdrowia! – wykrzyknęła. – Tutaj pracuje moja mama!
– I zagadka rozwiązana! – uśmiechnęła się pani.
Mama Ady, w białym lekarskim fartuchu, przywitała gości w holu i zaprosiła na małą wycieczkę
po przychodni. Wszyscy mogli zobaczyć, gdzie się trzeba zarejestrować do specjalisty,
w którym gabinecie odbywają się szczepienia ochronne, a w którym pobierana jest krew do
badania. Kto chciał, mógł posłuchać bicia swego serca, zakładając lekarskie słuchawki zwane
stetoskopem. I nie był to wcale koniec niespodzianek, bo oto w drzwiach gabinetu stomatologicznego
stanęła… mama Zosi.
– Zapraszam do mnie – uśmiechnęła się serdecznie – postaram się przekonać was, że wizyta
u dentysty to nic strasznego. Kto codziennie szczotkuje ząbki? Oczywiście zgłosili się wszyscy.
– A pokażecie mi, jak to robicie? – spytała mama Zosi, wyjmując z szuflady plastikową szczękę
i szczoteczkę. Konrad wziął szczoteczkę i raz-dwa przejechał po zębach, w prawo i w lewo.
– Żeby wygarnąć wszystkie resztki jedzenia, trzeba szorować także z góry na dół, o tak – wyjaśniła
pani doktor i zaprezentowała prawidłowy sposób czyszczenia zębów. Na koniec zaproponowała
wszystkim mały przegląd. Ada trochę się bała dziwnego fotela dentystycznego, ale
okazało się, że siedzi się na nim całkiem wygodnie. Mama Zosi zajrzała jej do buzi i oświadczyła,
że tak zdrowych ząbków życzyłaby wszystkim swoim pacjentom.
„A może ja zostanę dentystką? – pomyślała Ada. – Tyle się dziś nauczyłam…”
Rozmowa kierowana na podstawie opowiadania i ilustracji w książce.
Książka (s. 72–73) dla każdego dziecka.
N. zadaje pytania:
−− Kto odwiedził dzieci w grupie Ady?
−− Czym zajmują się wasi rodzice?
−− Czy byliście kiedyś w gabinecie dentystycznym?
−− Na czym polega praca dentysty?
Rodzic kontynuuje rozmowę. Pyta dziecko, dlaczego rodzice są ważni w życiu dziecka. Chętne
dzieci wypowiadają się. Rodzic informuje dziecko, że jutro będzie Dzień Mamy.

-nauka piosenki o mamie: https://www.youtube.com/watch?v=QxzyN9AlsJg

Zadania dla 4 latków

Temat dnia (czwartek 21.05.2020): Zabawy z prostokątem

1.Omówienie cech charakterystycznych prostokątów.

2.Porządkowanie figur. Dziecko segreguje figury do obręczy oznaczonych kartonikami z odpowiednim kształtem (trójkąt, kwadrat, koło, prostokąt). Przelicza ich ilość.

3. ,,Czarodziejski worek’’- dziecko zamyka oczy i losuje z worka figury, nazywa je i określa kolor.

4. Układanie prostokątów z kolorowych patyczków.

5.Słuchanie piosenki o figurach.

https://www.youtube.com/watch?v=Lv-1s65cgJM

Po odsłuchaniu rodzic pyta dziecko gdzie ukryły się poszczególne figury.

6. Układanie domku z figur geometrycznych zgodnie ze wzorem (załącznik)

7. Układanie pomponów w odpowiednim kolorze tworząc trójkąt i prostokąt (załącznik)

20.05 (środa)

Temat dnia: Królestwo trójkątów.

Kochane Czterolatki! Dzisiaj przypomnimy sobie, jak wygląda trójkąt. Zapraszam Was do zabawy w królestwie trójkątów. Pani Justynka

-Poznanie właściwości trójkąta – przeliczenie boków trójkąta, wierzchołków i kątów. Zabawa „ Bok – wierzchołek” – zabawa utrwalająca własności trójkąta na podobnej zasadzie jak zabawa w lampa – nos.

-Segregowanie trójkątów według dwóch cech: kolorów i wielkości. Układanie dowolnych rytmów z otrzymanych trójkątów. Potrzebujemy kolorowe trójkąty wycięte z papieru.

-Zabawa „ Czego więcej” – ustalanie równoliczności dwóch zbiorów. Określanie czego mniej a czego wiecuj. Posługiwanie się pojęciami mniej, więcej, tyle samo.

-ćwczenia grafomotoryczne-rysowanie trójkątów po śladzie, wypełnianie kolorem środek trójkąta (załącznik)

-choinka z figur geometrycznych-malowanie kredkami choinki według wzoru (załącznik)

-Praca plastyczna „ Trójkątna kompozycja” (przykładowa praca w załączniku)

Z dowolnych trójkątów różnego koloru dziecko układa a następnie przykleja dowolna kompozycję przy użyciu tylko trójkątów.

-Rodzic przedstawia dziecku pacynkę – Trójkącika, ułożonego z trójkątów. Wyjaśnia, że przybył on z trójkątnego królestwa i chce opowiedzieć o tym co się tam wydarzyło. Trójkącik prosi, aby dziecko ilustrowało palcem na podłodze jego opowieść.

Pośrodku oceanu trójkątna sterczy skała

Na tej trójkątnej skale, trójkątny stoi pałac.

Po niebie trójkątny księżyc płynie i niesie sny

Trójkątnej królewnie Karolinie.

I śni się Karolinie jak trójkątny rycerz do niej

Mknie na białym rumaku.

Lecz budzi się królewna i łzy trójkątne leje

Bo wokół niej trójkątne szumią fale.

I trójkątny okręt płynął przy sterze stał kapitan

Trójkątną miał lunetę, wtem z ust wypuścił fajkę

Bo ujrzał Karolinę.

Udanej zabawy!

Zadania dla 4 latków

Temat dnia (wtorek 19.05.2020): Zabawy z kwadratem

1. Omówienie cech charakterystycznych kwadratu.

2. Zabawa dydaktyczna ,,Mali Detektywi’’ – wyszukiwanie w pokoju przedmiotów w kształcie kwadratu (książki, klocki, poduszka, pudełka po płytach itp.).

3. „Kółko czy kwadrat” zabawa ruchowa rozwijająca szybkość reakcji.

Rodzic rozkłada na dywanie dwie plansze koło lub kwadrat. Dziecko biega po sali na sygnał tamburyna rodzic wypowiada i pokazuje sylwetę kwadrat lub koło. Dziecko siada obok figury. Po kilku minutach rodzic wypowiada samą nazwę koło lub kwadrat już bez obrazka.

4.Karta pracy:

-poszukaj na obrazku wszystkich kwadratów i pokoloruj je na zielono.

5. Układanie sekwencji z kwadratów.

Czerwony i niebieski kwadrat.

Dziecko układa na dywanie sekwencje z czerwonych i niebieskich kwadratów.

6. Wycinanie figur geometrycznych (koło, kwadrat, trójkąt) i przyklejanie ich w odpowiednim miejscu (załącznik)

7.Układanie pomponów w odpowiednim kolorze tworząc kwadrat i koło

18.05. (poniedziałek)Temat dnia: Koła, kółeczka.

Kochane Czterolatki

W tym tygodniu przypomnimy sobie figury geometryczne. Dzisiaj tematem zajęć będzie koło.

Udanej zabawy! Pani Justynka

-Zabawa ze śpiewem: „Dwa kółeczka”.

Patrzcie, patrzcie, jak wesoło

dwa kółeczka krążą w koło.

Dwa kółeczka krążą wraz,

Ach, jak że to cieszy nas.

Dwa kółeczka krążą wraz,

Ach, jak że to cieszy nas.

Patrzcie, patrzcie, jak wesoło

dwa kółeczka klaszczą w koło.

Dwa kółeczka klaszczą wraz,

Ach, jak że to cieszy nas.

Dwa kółeczka klaszczą wraz,

Ach, jak że to cieszy nas.

-„Zgadywanki z zamkniętymi oczami”- zabawa rozwijająca mowę i słownictwo.

Dziecko ma zawiązane oczy. Rozpoznaje sylwety kół różnej wielkości, wykonane z materiału o różnej fakturze (z papieru, papieru ściernego, z gąbki, metalu, plastiku) Wśród nich jest kwadrat i trójkąt. Dziecko dotyka figurę i próbuje o niej opowiedzieć, np. Jest gładka, okrągła, kłująca. Gdy wszystkie figury są rozpoznane rozmowa:

Jakie są te figury (jaki mają kształt)?

W czym są do siebie podobne?

Które figury różnią się i nie pasują do kół?

-rysowanie kół po śladzie (załącznik)

-Gąsienica z kółek (załącznik)

-Małe czy duże”- zabawa rozwijająca umiejętności matematyczne.

Przedstawienie gościa- pajacyka i jego prośby do dziecka- aby nauczyło go układać kółeczka wg wielkości.

Zabawa w szukanie dużego i małego koła, a następnie dużego, większego, największego koła; szukanie małego, mniejszego i najmniejszego koła.

-„Kółko małe, kółko duże”- zabawa naśladowcza.

Recytacja wiersza i ilustracja ruchowa za rodzicem:

Kółko małe, kółko duże,

Głowa prosto ręce w górze,

skłoń się w prawo, skłoń się w lewo

Tak się w lesie chwieje drzewo.

Kółko małe, kółko duże,

Głowa prosto ręce w górze,

Takie skrzydła ptaki mają

Pokażemy jak fruwają.

-kreślenie leniwych kółeczek w powietrzu, oburącz. Kreślenie kółek na kartce obiema rączkami.

-praca plastyczna "Misio z kółek"




13.05 (środa)
Temat dnia: Mieszkańcy łąki.
Kochane Czterolatki!
Przed nami kolejny dzień i kolejna porcja aktywności, zapraszam do zabawy! Pani Justynka

-Oglądanie i nazywanie zwierząt, które zamieszkują łąkę (załącznik)

-Wycinanie kół z kolorowego papieru, tworzenie kompozycji kwiatowych, układanie na kartce i przyklejanie.

-Języczek wędrowniczek” – gimnastyka narządów mowy wg układ własny naucz. Nastała wiosna. Za oknem słychać było śpiew ptaków (dziecko naśladuje głosy ptaków). Języczek wybrał się do lasu na poszukiwanie oznak wiosny. Jechał na koniku („kląskanie” językiem). Na łące zobaczył bociany (dziecko wymawia „kle. kle, kle”) i świerszcze (cyk, cyk...).W oddali usłyszał kukułkę (ku – ku, ku-ku). Pogalopował dalej („kląskanie” językiem). Zatrzymał się na leśnej polanie (dziecko wymawia „prr”). Zsiadł z konia, rozejrzał się wokoło (oblizują wargi ruchem okrężnym). Było ciepło i przyjemnie (uśmiecha się, rozchylając wargi). Pachniało wiosną (dziecko oddycha głęboko, wdychając powietrze nosem, wydychając ustami). Języczek pochylił się i kichnął (dziecko kicha wymawiając „apsik”). W tym momencie zauważył przeciskającego się przez zarośla zaspanego jeża (dziecko ziewa). Zrobiło się późno. Języczek wsiadł na konia i pogalopował do domu („kląskanie”).

-„Szumiące wierszyki” – utrwalenie wymowy głoski „ż”.

„Idzie wąż wąską dróżką nie porusza żadną nóżką.
Poruszałby gdyby mógł, lecz wąż przecież nie ma nóg”.

„Duża żaba nad kałużą napotkała żuka.
Żuk na nóżki włożył buty, obcasami stukał.
Nad kałużą podskakiwał, żółte buty pokazywał,
aż je usmarował błotem. Oj, co było potem!”

„Jedna żabka z drugą żabką napotkały żuka.
Stał na drodze gorzko płakał, swojej mamy szukał.
Pocieszały żabki żuka: „twoja mama w lesie
widziałyśmy szła z koszyczkiem.
Jeżyn ci przyniesie”.
Żuczek zaraz przestał płakać,
otarł oczy łapką, ale za nim poszedł dalej
podziękował żabkom”.

-nauka piosenki "Hej, pada deszczyk": https://www.youtube.com/watch?v=c7cBQKGDFXw

-odszukiwanie par tych samych motyli (motyl i cień, załącznik)

Udanej zabawy!

Zadania dla 4 latków

Temat dnia (wtorek 12.05.2020): Kolorowa łąka

1.Podsumowanie wiedzy zdobytej podczas wycieczki na łąkę.

Książki, albumy, zdjęcia, elementy zebrane podczas wycieczki.

Rodzic układa na stole książki, albumy, zdjęcia i skarby zebrane przez dziecko na łące. Dziecko odnajduje w albumach rośliny i zwierzęta, które spotkało na wycieczce. Rodzic i dziecko wymawiają i wyklaskują ich nazwy, dzieląc rytmicznie (na sylaby).

2. Słuchanie opowiadania Ewy Stadmüller Smok łąkowy wielogłowy.

– O czym wam poczytać? – zapytała mama, rozsiadając się wygodnie w fotelu ustawionym między łóżkami dzieci.

– O Kubusiu Puchatku – zdecydowała natychmiast Ada. – Jak zaprosił Prosiaczka na piknik…

– Piknik! – wykrzyknął Olek. – Zupełnie zapomniałem! Jutro jedziemy na piknik i pani prosiła, żeby każdy miał w plecaczku coś dobrego, czym mógłby poczęstować innych.

– Masz szczęście, że wczoraj upiekłam ciasteczka – uspokoiła go mama – zapakujemy je do plastikowego pudełka, dorzucimy torebkę suszonych owoców i będziesz miał się czym dzielić. A dokąd się wybieracie?

– Na łąkę. Pani powiedziała, że pojedziemy autobusem do ostatniego przystanku i kawałek przejdziemy piechotą.

– I bardzo dobrze – ucieszyła się mama. – Trochę ruchu wam się przyda.

Jazdą autobusem najbardziej zachwycony był Oskar, którego rodzice codziennie przywozili do przedszkola samochodem. Przez całą drogę gadał, śpiewał, wygłupiał się z kolegami i podjadał smakołyki, które mama spakowała mu do plecaczka.

– Dalej pójdziemy na piechotę – oświadczyła pani, gdy wysiedli na ostatnim przystanku.

– Abyśmy się nie nudzili, proponuję marsz w rytmie naszych przedszkolnych przebojów. Trzy, cztery – zaczynamy: Gdzie strumyk płynie z wolna, rozsiewa zioła maj...

Olek nawet nie przypuszczał, jak bardzo takie wspólne śpiewanie pomaga wędrować. Nawet się nie obejrzeli, a już byli na miejscu.

– Jak tu ślicznie… – westchnęła Zuzia.

Faktycznie, rozgrzana słońcem łąka pachniała cudnie, słoneczko przyświecało, pszczoły bzyczały… Pani rozłożyła na trawie wielki koc, a na nim obrus w kratkę i papierowe talerze.

– Proponuję, abyśmy wyjęli z plecaczków wszystkie smakołyki, a potem częstowali się tym, na co kto ma ochotę.

Z początku niektórzy ociągali się trochę, ale kiedy Zosia poukładała na talerzach drożdżówki z makiem, Bartek orzechowe chrupki, a Zuzia pachnące jabłuszka, wszyscy po kolei opróżnili plecaczki.

– Ciekawe, że na świeżym powietrzu wszystko smakuje lepiej – pomyślał Olek, pałaszując z apetytem zwykłe słone paluszki przyniesione przez Madzię.

– A teraz możecie się pobawić – oznajmiła pani, gdy na trawie nie pozostał już żaden ślad po tygryskowej uczcie.

Kasia z Oliwką natychmiast pobiegły zbierać kwiatki, z których postanowiły upleść sobie wianki. Ania, Malwina i Dominika bawiły się w zgadywanki. Konrad z Bartkiem napompowali piłkę plażową i zaczęli grać, a Olek, Adaś i Kuba położyli się na kocu i obserwowali wędrujące po niebie obłoki.

– Patrzcie, ten duży wygląda jak motyl – skojarzyło się Adasiowi.

– A ten mniejszy jak zając – zauważył Kuba. – O, jak mu się wydłużyły uszy… Trzeci obłoczek nie przypominał kształtem żadnego zwierzaka.

– Ani to żaba, ani ślimak – mruczał pod nosem Olek. – Już wiem! – wykrzyknął nagle. – To jest SMOK, KTÓREGO NIE WIDAĆ, bardzo groźny i podstępny. Skrada się po cichutku, a jego obecność zdradzają lekko poruszające się trawy. Ledwo wypowiedział te słowa, łąka zafalowała gwałtownie.

– Ratunku! – wrzasnął Adaś, zrywając się na równe nogi, a Kuba, na wszelki wypadek, schował się za Olka.

– Spokojnie, to tylko wiatr… – próbowała uspokoić chłopców pani.

– Na… na pewno? – wyjąkał ciężko przestraszony Adaś.

– Oczywiście! – usłyszał.

– A ja wcale nie byłbym tego taki pewny – szepnął do Kuby Olek, nie spuszczając oczu z rozkołysanych traw.

3. Rozmowa kierowana na podstawie opowiadania i ilustracji w książce. Rodzic zadaje pytania:

− Co można robić podczas pobytu na łące?

− Jakie zwierzęta można spotkać na łące?

4. Karty pracy s.48–49

Dziecko:

− ogląda obrazek; mówi, co dzieje się na łące w maju,

− łączy fragmenty obrazka znajdujące się na dole karty z ich miejscami na obrazku,

− nazywa zwierzęta na obrazkach i dzieli ich nazwy rytmicznie (na sylaby).

5. Ćwiczenie artykulacyjne – Kto mieszka na łące.

Sylwety dla rodzica: żabki, bociana, skowronka, świerszcza.

Dziecko swobodnie maszeruje w rytmie bębenka, w dowolnych kierunkach, bez potrącania. Na dźwięk tamburynu zatrzymuje się. Rodzic unosi wybraną przez siebie sylwetę. Dziecko naśladuje dźwięki wydawane przez zwierzęta przedstawione na sylwecie.

6. Karta pracy s.50

Dziecko:

− rysuje po śladzie rysunek ślimaka, koloruje rysunek,

− nazywa zwierzęta przedstawione na zdjęciach, naśladuje ich ruchy.

7. Karty pracy:

-rysuj po śladach drogę motyla do kwiatka,

-wytnij ślimaka,

-połącz obrazek z jego cieniem.

11.05 (poniedziałek) Temat dnia: Wyprawa na łąkę.

Kochane Czterolatki! Dziś wybierzemy się na łąkę, pooglądamy zwierzęta i kwiaty, które tam możemy zobaczyć Dobrego dnia i udanej zabawy! Pani Justynka

-Rozpoznawanie i nazywanie roślin i zwierząt – mieszkańców łąki.

Oglądanie książek o tematyce przyrodniczej, przedstawiające rośliny i zwierzęta – mieszkańców łąki.

Dziecko ogląda książki o tematyce przyrodniczej. Rozpoznaje i nazywa znane mu rośliny i zwierzęta zamieszkujące łąkę. Rodzic zapoznaje dziecko z nazwami tych, które są mu nieznane. Przekazuje podstawowe informacje na ich temat. Następnie wskazuje kolejno obrazki, pyta o nazwę rośliny lub zwierzęcia i prosi o opisanie jej/jego wyglądu.

-Zapachy dochodzące z łąki – rozpoznawanie ziół i kwiatów po zapachu.

Rodzic układa kwiaty i zioła rosnące na łące (np. mniszek lekarski, rumianek itp) Podaje ich nazwy. Zadaniem dziecka jest odgadnąć po zapachu, co to za roślinka.

-Swobodne pląsy przy muzyce: https://www.youtube.com/watch?v=bSvnVcfC3-s

- Zabawa ruchowa z elementem rzutu i celowania – Wiosenne zabawy na łące. Jedna piłka dla rodzica i dziecka. Dziecko z rodzicem dobierają się w pary. Dziecko trzymające piłkę rzuca ją do rodzica, klaszcze w dłonie i łapie piłkę, którą odrzuca mu rodzic. Zabawę powtarzamy kilka razy.

- Spacer po łące (jeśli to możliwe, rodzic zabiera dziecko na spacer po łące). Wspólna obserwacja przyrody, rozmowa na ten temat. Można też opisać obrazek przedstawiający łąkę.

-Ćwiczenia grafomotoryczne „motylek”. Dziecko poprawia po śladzie obrazek motyla (załącznik)

-Wykonanie bukietu z zebranych z rodzicem roślin łąkowych

-puzzle łąka (załącznik), dziecko rozcina puzzle, układa i przykleja na kartkę

-Łąka w maju – malowanie na mokrym kleju.

Dla każdego dziecka biała kartka z bloku technicznego, płynny klej, pędzelek, farby plakatowe

(jeśli są gęste, dobrze je rozcieńczyć wodą).

Rodzic prosi, aby dziecko przypomniało sobie, jak wyglądała łąka, którą widziało na wycieczce. Dziecko opisuje swoje wrażenia. Wymienia kolory, jakie dostrzegło na łące. Rodzic proponuje namalowanie tej samej łąki za pomocą techniki malowanie na mokrym kleju. Dziecko pokrywa sztywną kartkę płynnym klejem. Następnie maluje farbami na mokrym podkładzie, palcami lub pędzlem. Stara się odtworzyć taki koloryt łąki, jaki zapamiętało z wycieczki.

Po zakończeniu zadania odkłada prace do wyschnięcia.

8.05 (piątek) Temat dnia: Pozdrowienia z Polski.

Czterolatki, zapraszam do wspólnej zabawy i wykonania kilku zadań. Dobrego dnia! Pani Justynka

-Oglądanie pocztówek z widokami z Polski, opisywanie ich przez dziecko.

-Swobodne rozmowy na temat zwyczaju wysyłania pocztówek. Przygotowanie pocztówki do wysłania.

Pocztówki z różnych miejsc w Polsce (można wykorzystać
te z poprzedniego ćwiczenia), z zapisanymi na nich pozdrowieniami. Rodzic układa na stole pocztówki. Pyta dziecko, czy otrzymało kiedyś taką lub podobną pocztówkę

oraz co było na niej napisane. Wymienia poszczególne czynności, jakie musi wykonać nadawca, czyli osoba wysyłająca pocztówkę, aby dotarła ona do odpowiedniej osoby. Następnie czyta tekst pozdrowień umieszczonych na pocztówce. Rodzic proponuje, aby wysłać pocztówkę np. do kogoś z rodziny (szablon pocztówki w załączniku).

-Zagadki o Polsce: Biały i czerwony kolor ma.

Każdy Polak dobrze ją zna. (flaga)

Gdy znaleźć chcesz jakieś miejsce

lub w podróż się długą wybierasz,

spoglądasz na nią uważnie

lub ją ze sobą zabierasz. (mapa)

Najdłuższa rzeka,

co przez Polskę płynie,

Warszawy i Krakowa,

płynąc, nie ominie. (Wisła)

Jaki to znak:

w czerwonym polu biały ptak? (godło Polski)

-Karta pracy, cz. 2, nr 47 (załącznik)

Dziecko:

− odszukuje na dużym zdjęciu przedstawiającym Wawel umieszczone pod nim fragmenty.

-Puzzle flaga Polski - rozcinamy i układamy (załącznik)

-Nauka piosenki: https://www.youtube.com/watch?v=wYSzeb6jrTM

Koło patriotyczne:
Kochane Czterolatki! Spotykamy się dzisiaj jak co piątek na zajęciach z Koła Patriotycznego, by poznać lepiej naszą Polskę. Dzisiaj poznamy główne rzeki i góry Polski, a także polski krajobraz

-Co to jest Wisła? Jest to największa rzeka w Polsce.
W całości znajduje się w Polsce. Przepływa przez największe miasta. Wypływa z Baraniej Góry. Wpada do Morza Bałtyckiego. Woda w niej jest słodka, jak we wszystkich wodach lądowych. Woda jest tak czysta, że w jej górskich odcinkach pływają pstrągi.
Największymi rzekami w Polsce jest Wisła i Odra. Na Podkarpaciu (tu, gdzie mieszkamy) największą rzeką jest San.
Piosenka o Wiśle: https://www.youtube.com/watch?v=0oPokemvQ90

-Spróbujcie odszukać z rodzicami na mapie Polski (załącznik) Wisłę, Odrę i San.

-Obejrzyjcie prezentację o górach (proszę rodziców o przeczytanie informacji dzieciom, z podanej prezentacji) :
https://slideplayer.pl/slide/10412972/



Temat dnia: Z biegiem Wisły.

Kochane Czterolatki! Dzisiaj zapraszam Was w podróż po naszej pięknej Polsce.

Będziecie się świetnie bawić Pani Justynka

-Obejrzyjcie z rodzicami legendę o powstaniu Wisły: https://www.youtube.com/watch?v=hTty9Ob73Dg

-Spróbujcie odtworzyć rytmy.

Potrzebujemy: Klocki.

Dziecko siedzi na dywanie, rodzic klaszcze w dłonie, np. dwa razy wolno, trzy razy szybko. W tym tempie wypowiada słowa: Polska to nasz kraj. Następnie je powtarza, jednocześnie klaszcząc w dłonie. Dziecko bierze z pojemnika po jednym klocku. Wypowiada te same słowa, w takim samym

tempie, jednocześnie uderzając klockiem o podłogę. Jeśli dziecko opanuje już tę umiejętność, rodzic zmienia rytm wypowiadanych słów, a dziecko go naśladuje.

-Wyklejcie niebieską plasteliną (po niebieskim śladzie) najważniejsze polskie rzeki: Wisłę, Odrę, Wartę i Noteć (załącznik)

-Na mapce (z zadania wcześniejszego) spróbujcie odszukać z rodzicami Zakopane i narysujcie w tym miejscu zieloną kropkę. Mieszkają tutaj górale, którzy pasą owieczki. Z zielonej kartki lub bibuły ułóżcie na dywanie/na stole pastwiska. Umieśćcie na nich dowolną liczbę wyciętych z białego

papieru kół (lub chmurek) – owieczek (maksymalnie pięć na jednym pastwisku). Rodzice rozdadzą wam 5 klocków. Policzcie owieczki na wskazanym przez rodzica pastwisku, pokażcie

liczbę na paluszkach, a następnie układajcie przed sobą tyle samo klocków – owieczek. Porównajcie, na którym pastwisku jest więcej owieczek, a może jest tyle samo?

-Na naszej mapie odszukajcie Warszawę i oznaczcie ją czerwoną kropką. Pamiętamy, że Warszawa jest stolicą Polski. W tym mieście jest wiele budowli. Spróbujcie wybudować z klocków lub z pudełek miasto Warszawę.

-dotarliśmy do Torunia. Miasto to słynie z najpyszniejszych pierników. Spróbujcie ozdobić jednego z nich (załącznik).

-ostatnim miejscem, które odwiedzimy jest Gdańsk. Tutaj czekają na nas ćwiczenia grafomotoryczne „Rysujemy statek po śladzie (załącznik)”.

Skoro dobrnęliście do końca wszystkich zadań, należą Wam się ogromne brawa za wytrwałość! Jestem z Was bardzo dumna, dobra robota!



-
Przedszkolowo.pl logo